Fallen Angels Party & Live Act: PoisonWords. Strona: 1

Fallen Angels Party & Live Act: PoisonWords Dodano: 2009-01-26 22:58

Czemu sie tak szybko zwineliście..? 8O



Dodano: 2009-01-27 17:10

własnie...dlaczego? ale to chyba tak standardowo...



Dodano: 2009-01-27 20:13

W ogóle koncert bomba. Nie spodziewałem się, że tak muzycznie świetnie wyjdą. Szacun dla gitarzysty i sekcji rytmicznej za te miażdżące riffy. Szkoda, że na początku były jakieś sprzężenia ale całe szczęście Przodownicy imprezy w końcu je wyeliminowali. Wielkim zaskoczeniem dla mnie był cover "Bloodline" Salyera, fenomenalnie zrobiony! Nie dość, że znacznie spowolniony to jeszcze połamany rytmicznie. Z tego co się dowiedziałem, to niebawem ponów mają zagrać gdzieś we wrocku koncert. Nie omieszkam się wybrać :)

Ciebie Sielbermann, widziałem jeszcze później w zmierzchu z koleżankami, ale wyglądałyście jakbyście nie były do końca przekonane co do swojej obecności w nim. Przynajmniej takie wrażenie miałem :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2009-01-28 00:11

dla mnie zespół tez zagrał rewelacyjnie, tylko na początku słabo było słychać


www.myspace.com/muzycznawyprawadolorien http://www.myspace.com/elficzka Zapraszam na magiczną audycję w tą środę od 22:00 do 00:?? słuchaj http://www.asradio.pl/ lub bezpośrednio tu http://www.asradio.pl/AudioSupport_live.m3u


Dodano: 2009-01-29 12:52

Mi sie chyba najbardziej podobał kawałek z nightwisha, niepamietam juz jaki konkretny
Ano poszlismy do zmierzchu i byl nawet taki plan zeby zostac tam do rana zeby nie szlajać sie po nocy ale nam nie wyszlo, kolezance zachcialo sie spac a w zmierzchu troche muliło..



Dodano: 2009-01-29 15:17

A tak, był też kawałek Nightwish, kumpel mi to uświadomił bo nie jestem w nim osłuchany. Na początku w zmierzchu nie było tak źle ale wy przyszłyście jakoś koło 2-3 to wtedy faktycznie była zamuła. We wrocku teraz nie ma za bardzo klubu gdzie można by zabawić do rana. No w sumie jest eksodus obok świebodzkiego ale jakoś nie przepadam. Wybieracie się może na koncert Artrosis 6 lutego do zmierzchu albo na koncert Closterkeller do Livca 28?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2009-01-29 19:52

hmm ciezko teraz powiedziec, nie mam takich dalekosiężnych planów :D :roll:



Dodano: 2009-01-30 18:33

sielbermann napisał(a):
hmm ciezko teraz powiedziec, nie mam takich dalekosiężnych planów :D :roll:

Dalekosiężne plany :?: 8O Rozumiem, że "carpe diem" jest Twoim mottem życiowym :D :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2009-01-30 20:19

:) hmm raczej chodzi tu o cos innego, sprawy zwiazane z praca, przeprowadzką i studiami :o



Dodano: 2009-01-30 20:33

może na privie sobie poromansujecie hehe, g.. ma ta gadka związek z tematem 8)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło